Archiwum miesiąca: listopad 2020

Czytelnicza rymowanka

         Zakończył się konkurs biblioteczny  dla młodszych klas pt.” Czytelnicza rymowanka”. Kto nie wziął udziału, niech żałuje, albowiem mamy już zwycięzców!  Są nimi:   Zuzanna Pikuła i Miłosz Pietraszek.

     Ci zdolni uczniowie z klasy III ułożyli  wcale nie taki krótkie rymowane wierszyki o czytaniu, bibliotece i książkach.  Może kiedyś wyrosną nam poeci z tych młodych czytelników?   Dodatkowo, zgodnie z regulaminem, dzieci  wykonały plakaty z ilustracją do swoich wierszy. Zadanie nie było łatwe, więc tym bardziej należą im  się słowa uznania!

    Wkrótce powiadomimy laureatów o terminie odbioru nagród i dyplomów, a tak wyglądają zwycięskie prace:

Miłosza:                                                                                    Zuzi:

 

Miś

„Miś ma w oczach szklane kulki,
po to misiem jest,
żeby było kogo tulić,
kiedy pada deszcz.

Miś ma uszy do targania,
po to misiem jest,
żeby mieć coś do kochania
i wytarcia łez, i wytarcia łez.

Miś ma łapy bardzo miękkie,
po to misiem jest,
żeby trzymać go za rękę,
kiedy tylko chcesz.

Miś ma wszystko, czego trzeba,
żeby misiem być,
by do łóżka go zabierać,
żeby o nim śnić, żeby o nim śnić.”
/H. Stefanowska /

Dwa kalosze hopsa, hopsa!

„Dwa kalosze hopsa, hopsa,
skaczą przez kałuże.
Plusku, plusku – proszą deszczyk
żeby padał dłużej.
Kap, kap, kapu – deszczyk woła –
Lecę już z ochotą.
Lubię patrzeć jak kalosze,
wchodzą: plask, plask w błoto.”

                   /U. Piotrowska/